Witam serdecznie. Na moim blogu głównie będę prezentowała biżuterię ręcznie przeze mnie wykonaną, a także różne inne ciekawe rzeczy, które potrafią mnie cieszyć. Jeżeli zainteresuje Was jakaś praca to piszcie maile. e-mail:beadland@wp.pl
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze


ja na Etsy

ja na DaWandzie:

Ja w:






goście


Kategorie: Wszystkie | bransoletki | broszki | charmsy | kolczyki | komplety | naszyjniki | pierścionki
RSS

naszyjniki

poniedziałek, 04 maja 2015

na zamówienie dwa męskie naszyjniki do wyboru, jeden wykonany z toho round 11/0, opleciony na skórzanym rzemieniu, zapięcie ze srebra:

drugi wykonany z toho cubes 1,5mm, również opleciony na skórzanym rzemieniu, zapięcie ze srebra

już po zajączku, a tu jeszcze zaległości podchoinkowe ;), dla mamy - lariat techniką twisted herringbone z drobnych toho w kolorach silver-lined frosted amethyst i grass green oraz jet:

lariat dla teściowej z koralików toho jet 11/0, z dodatkiem toho metallic rainbow iris oraz fire polish jet vitrail:

i koczyki dla szwagierki wykonane z kryształków rivoli Swarovskiego w otoczeniu koralików toho i kryształków fire polish

wtorek, 13 stycznia 2015

a tu urodzinowy prezent ode mnie, ten kamień jakoś tak do mnie dziwnie gadał, że mu sznur nie pasuje, że jakoś nagle się w tej oprawie i fiolety znalazły i się z planowanego naszyjnika kolia zrobiła, na szczęście dobrze się układa, ale na co dzień do pracy to nie bardzo się nadaje ;)

naszyjnik, który szwagier zamówi dla mojej siostry z okazji 30stki, nigdy bym nie pomyślała, że mogą podobać jej się takie kolory, ale widać z wiekiem człowiek coraz bardziej odważny się robi, może na zdjęciach tego bardzo nie widać, ale mamy tu wściekłą fuksję w oprawie z czerni i tak ciemnego fioletu, że wygląda też jak czerń...

ten wisior wykonany metodą haftu koralikowego poleciał na zamówienie za wielką wodę, w centrum wisiora labradoryt zgodnie z zamówieniem, oprawa w kolorze teal...

i ponownie spora przerwa i sporo zaległości do nadrobienia, trochę prac nowych zeszło z warsztatu, na początek zaległe wisiory, kolejne dwa dla szwagra, taki trochę mdły wydawał mi się ten żólty agat, duży miałam z nim dylemat, zwłaszcza że jeden w podobnej tonacji obskoczyłam na rudo brązowo, dlatego ten postanowiłam ubrać jesiennie w pomarańcze i ciemne zielenie, zrobiło mu to zdecydowanie dobrze

wtorek, 28 października 2014

tym razem przerwa nie jest tak straaaasznie długa, od ostatniego razu zrobiło się dwa i pół wisiora-naszyjnika, dwa pokażę dzisiaj, a połowa doczeka się drugiej połowy i pokażę wtedy całość: oba wisiory wykonane na zamówienie, kamienie wg wyboru zamawiającego, na szczęście oprawa wg inspiracji obszywającego ;), oba wisiory w wyplatane z drobnych koralików toho w różnych rozmiarach z dodatkiem szklanych kryształków fire polish, labradoryt ma podszytą pupkę (z koralików), ale jakoś tak aura na zdjęcia była słaba i zrobiłam tylko takie podstawowe foty, agat nie ma podszytego spodu, jest dosyć przezroczysty, dzięki temu będzie jaśniejszy na białym tle na przykład i ciemniejszy na czarnym...



piątek, 10 października 2014

kolejna praca, a może wcześniejsza, niż pawie, ale również biorąca udział w konkursie Kalendarz Royal-Stone 2015, zarówno w przypadku pawich kolczyków, jak i żólwiowego wisiorka pokusiłam się o haft koralikowy, tutaj oprawiony piękny kaboszon z labradorytu...

wtorek, 08 kwietnia 2014

jeszcze lilly, z której jestem bardzo dumna, spodobało mi się robienie takich poważniejszych prac, a to mój pierwszy lariat, już niedługo będzie więcej czasu, więc i prac posypie się troche więcej, a może i bloga uda się uzupełniać na bieżąco, lariat zrobiony jest z fajnych toho ze złotym środkiem w dwóch odcieniach i fire polish, lillly jest z toho round i treasure, jeśli chodzi o lilly, to podparłam się schematem na płatki i liście z Perlen Poesie


i kolejna duża forma, miało być skromnie, wyszło bardziej na bogato, mnóstwo przeróbek, ale efekt zadowalający, centralny kamień to fasetowane bezbarwne szkło, pozostałe dwa elementy w postaci kwiatków to również fasetowane szkło w odcieniu przydymionym, pozostałe materiały to toho, toho i jeszcze raz toho i trochę fire polish



no to w końcu mój pierwszy duży projekt, co prawda kolory lekko wiosenne, ale akurat na tę porę, mimo że kolia powstała w zimę, udziergana cała z toho nettingiem i herringbonem, trochę czasu zeszło, ale z efektu jestem zadowolona

poniedziałek, 04 lutego 2013

Lorandra

otóż i wisior, który trochę czekał na wykończenie, pierwotna wersja była jakaś taka słaba i bez wyrazu, ale teraz wydaje się być ok, długość niemalże do pępka...

piątek, 30 listopada 2012

Kilka staroci...

wisiorki i bransoletka sprzed kilku tyg. a może nawet miesięcy, jakoś nie złożyło się, żeby uzupełnić zasoby...

Jade


 

 

 

Miau Mio

generalnie kształt wisiorka kojarzy się z łapką - jednym z kocią, innym z Yeti, więc zostało miau...

 

Kairo

bardzo prosty, przez co wcale nie mniej efektowny - owalna pastylka nocy kairu oprawiona w śliczne toho...

wtorek, 16 sierpnia 2011

Onyks w miedzianym koszyku

ciekawy wisiorek wykonany z plastra onyksu oplecionego w koszyk z drobnych koralików szklanych w kolorze miedzianym, zawieszony na rzemieniu skórzanym, zapięcie typu "bali".



 

Onyks w złotej koronce

elegancki wisior wykonany z plastra onyksu oplecionego w koronkę z metalowych kuleczek w kolorze złotym oraz szklanych kryształków Jablonex, zawieszony na łańcuszku w kolorze złotym, zaapięcie wykonane własnoręcznie z drutu w kolorze złotym.

 
1 , 2