Witam serdecznie. Na moim blogu głównie będę prezentowała biżuterię ręcznie przeze mnie wykonaną, a także różne inne ciekawe rzeczy, które potrafią mnie cieszyć. Jeżeli zainteresuje Was jakaś praca to piszcie maile. e-mail:beadland@wp.pl
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
O autorze


ja na Etsy

ja na DaWandzie:

Ja w:






goście


Kategorie: Wszystkie | bransoletki | broszki | charmsy | kolczyki | komplety | naszyjniki | pierścionki
RSS
wtorek, 13 stycznia 2015

i pierścionek z labradorytem, taki masywny trochę, ale bardzo lubię ten wzór, trochę go zmodyfikowałam po swojemu, bo w oryginale obrączka jest cieńsza, tutaj w kolorze teal, popełniłam juz kiedyś takie dwa, a teraz jeszcze kilka...

 


ten wisior wykonany metodą haftu koralikowego poleciał na zamówienie za wielką wodę, w centrum wisiora labradoryt zgodnie z zamówieniem, oprawa w kolorze teal...

i ponownie spora przerwa i sporo zaległości do nadrobienia, trochę prac nowych zeszło z warsztatu, na początek zaległe wisiory, kolejne dwa dla szwagra, taki trochę mdły wydawał mi się ten żólty agat, duży miałam z nim dylemat, zwłaszcza że jeden w podobnej tonacji obskoczyłam na rudo brązowo, dlatego ten postanowiłam ubrać jesiennie w pomarańcze i ciemne zielenie, zrobiło mu to zdecydowanie dobrze

wtorek, 28 października 2014

tym razem przerwa nie jest tak straaaasznie długa, od ostatniego razu zrobiło się dwa i pół wisiora-naszyjnika, dwa pokażę dzisiaj, a połowa doczeka się drugiej połowy i pokażę wtedy całość: oba wisiory wykonane na zamówienie, kamienie wg wyboru zamawiającego, na szczęście oprawa wg inspiracji obszywającego ;), oba wisiory w wyplatane z drobnych koralików toho w różnych rozmiarach z dodatkiem szklanych kryształków fire polish, labradoryt ma podszytą pupkę (z koralików), ale jakoś tak aura na zdjęcia była słaba i zrobiłam tylko takie podstawowe foty, agat nie ma podszytego spodu, jest dosyć przezroczysty, dzięki temu będzie jaśniejszy na białym tle na przykład i ciemniejszy na czarnym...



poniedziałek, 13 października 2014

ten labradoryt zachwycił mnie swoim ciepłym ogniem, a oplecenie go w koraliki toho w zbliżonej tonacji podkreśliło ten ogień jeszcze bardziej, pierścionek dobry na każdy palec, na wyplatanej obrączce...

a to zapodziane gdzieś koczyki do Kalendarza Royal-Stone ponownie - gdzież między pawimi piórkami, a kameleonem - inspiracja żuk, kolczyki również wykonane z owalnych pastylek zielonego jaspisu w otoczeniu toho w dwóch rozmiarach i fire polish, bigle wymłotkowałam samodzielnie z miedzianego drutu...

kolejne dwie pary z pięciu - zielony jaspis w otoczeniu toho i fire polish, oraz monetki labradorytu również w otoczeniu toho i fire polish, przy obu parach bigle wykonane ze srebrnego drutu...


sobota, 11 października 2014

a otóż i najświeższe prace, w hurcie niemalże powstało 5 par kolczyków - 3 w formie kwiatków - podobno bardzo modne teraz, z koralem rekonstruowanym, howlitem barwionym na turkus, lapis lazuli wszytski w oprawie toho i fire polish, w coralowcach i lapis lazuli bigle zrobione samodzielnie ze srebrnego drutu, w turkusowych bigle galwanizowane miedzią...


21:14, sivona2
Link Dodaj komentarz »

w między czasie na prośbę koleżanki powstała nietypowa akurat dla mnie bransoletka, ale czego nie robi się dla przyjaciół, po tej powstało jeszcze kilka następnych, ale nie udało się zrobić niestety zdjęć, tak więc ta jedna jako praca poglądowa...

20:59, sivona2
Link Dodaj komentarz »

i kolejne, w tym roku już ostatnie podejście do konkursu Kalendarz Royal-Stone 2015, tym razem wyzwaniem był kameleon, praca na okładkę kalendarza, bez powodzenia, ale jak to się mówi, trening czyni mistrza, oto moja interpretacja kameleona - bransoletka w hafcie koralikowym wykonana z toho, owalu howlita, dwóch monetek masy perłowej i kryształków czeskich fire polish, całość podszyta zieloną eko-skórką...

20:55, sivona2
Link Dodaj komentarz »

po zabawie z naszyjnikami przyszła również kolej na mniejsze formy, tu dwa pierścionki wykonane haftem koralikowym również - piękny jaspis cesarski w oprawie zielonych i brązowych toho - jakoś mocno mi się te zielenie udzieliły oraz piękny różowy kaboszon kwarcu w oprawie toho i fire polish, oba podszyte eko podkładem...

20:50, sivona2
Link Dodaj komentarz »

i kolejne zabawy z haftem koralikowym - całkiem mi się ta zabawa podoba - jaspis cesarski w oprawie zieleni, brązów i teal toho i fire polish, podszyty eko-skórką i agat z zieloną druzą w niebieskościach podszyty brązowym eko-zamszem...

20:43, sivona2
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 października 2014

pomiędzy pracami na konkurs Royal-Stone powstało kilka par kolczyków - zdecydowanie stwierdzam że circular brick stitch to jedna z moich ulubieńszych technik i ta forma kolczyków dosyć mi się podoba, tytaj w trzech wersjach kolorystycznych - płomienne, takie trochę morskie i czarno-srebrne - w najmniejszych rozmiarach toho - 15/0 i treasure, w środku koronkowa miedziana blaszka ażurowa malowana na czarno...

 

i jeszcze takie małe kropelki, które trochę wyglądaja jak grzybki, uszyte z toho 15/0 i kryształków rondelle

kolejna praca, a może wcześniejsza, niż pawie, ale również biorąca udział w konkursie Kalendarz Royal-Stone 2015, zarówno w przypadku pawich kolczyków, jak i żólwiowego wisiorka pokusiłam się o haft koralikowy, tutaj oprawiony piękny kaboszon z labradorytu...

powoli moje wpisy zaczynają nabierać stałej systematyczności - raz na pół roku, za to hurtem i zawsze obiecuję sobie, że postaram się częściej i jakoś tak hurtem lepiej mi się wpisuje,

na początek sporo zaległości - praca biorąca udział w konkursie Kalendarz Royal Stone 2015 - tym razem bez nagród się obeszło, wspomnę tylko, że za kotka dostałam wyróżnienie, moje pierwsze jak dotychczas, więc bardzo dumna jestem; tutaj inspiracją był PAW i tak sobie go wyobraziłam...

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12